Od jakich czasów zacząć francuski: 3, które wystarczą do rozmowy (i dlaczego imparfait nie jest jednym z nich)
Od jakich czasów zacząć francuski? Présent, passé composé i futur proche uniosą prawie każdą codzienną rozmowę. Każdy w zwięzłej tabeli z żywymi zdaniami — i czemu imparfait czeka.
Chcesz powiedzieć to, co pięciolatek mówi pięćdziesiąt razy dziennie: poszedłem do sklepu, jem, zaraz do ciebie zadzwonię. Przeszłość, teraz, za chwilę. Zamiast tego siedzisz na stronie 190 gramatyki, wpatrzony w plus-que-parfait du subjonctif, i zachodzisz w głowę, czemu wciąż nie umiesz opowiedzieć francuskiemu znajomemu, co robiłeś wczoraj.
Znowu chodzi o kolejność. Francuski ma jakieś dwadzieścia czasów i trybów, jeśli liczyć wszystko, a podręcznik przepędza Cię przez nie tak, jakby były równie pilne. Nie są. Garstka załatwia prawie całą rozmowę — a wybór, od jakich czasów zacząć francuski, to ten sam zakład na częstość, który działa przy słownictwie, tylko przełożony na czasownik. Naucz się trzech, a poprowadzisz prawdziwą rozmowę. Cała reszta to szlifowanie.
Trzy, które niosą rozmowę
Oto one, w kolejności, w jakiej będziesz się na nich opierać. Razem obejmują przeszłość, teraźniejszość i najbliższą przyszłość — czyli większość tego, co ktokolwiek mówi na głos.
| Czas | Do czego służy | Codzienny przykład |
|---|---|---|
| présent | teraz, nawyki, prawdy ogólne | Je français. — Mówię po francusku. |
| passé composé | zakończona czynność w przeszłości | J'ai . — Zjadłem. |
| futur proche | coś, co zaraz się wydarzy | Je vais . — Zaraz zadzwonię. |
Ta trójka daje o wiele więcej, niż sugeruje jej rozmiar — z przyczyn strukturalnych. Dwa z trzech prawie nie każą Ci uczyć się nowej odmiany. Czas to po prostu w czasie teraźniejszym plus bezokolicznik — jeśli umiesz powiedzieć je vais, tu vas, il va, masz już całą przyszłość. Czas to jeden czasownik posiłkowy ( albo ) plus imiesłów — naucz się dwóch posiłkowych raz, a tysiące czasowników wskakują na miejsce. Tylko każe Ci wkuwać końcówki — i to na nim i tak spędzisz najwięcej czasu.
Dlaczego akurat te trzy
To nie jest samo nauczycielskie „bo tak” — do tego dochodzi każdy program oparty na częstości (i każdy nauczyciel francuskiego, który przez rok słuchał uczących się). Mówiony francuski jedzie przede wszystkim na czasie teraźniejszym, jako codziennej przeszłości używa passé composé, a po futur proche sięga o wiele częściej niż po czas przyszły prosty. Nasza własna baza odmian liczy około 185 000 odmienionych form czasownikowych — pełne paradygmaty, z czasami literackimi włącznie — i uczciwie trzeba o tym długim ogonie powiedzieć jedno: możesz rozmawiać z Francuzem godzinę i nie dotknąć prawie żadnego z nich.
Większość tego, co powiesz na głos, mieści się w tych trzech czasach — i właśnie dlatego zasługują na Twoje pierwsze i najlepsze godziny, tak samo jak kilkaset najczęstszych słów zasługuje na nie bardziej niż jedenaste zwierzę gospodarskie. Częstość na pierwszym miejscu działa też przy gramatyce.
Présent: ten, który naprawdę odmieniasz
Czas teraźniejszy robi potrójną robotę — je mange to naraz „jem”, „właśnie jem” i „owszem, jem”, więc francuski oszczędza Ci angielskiego podziału na trzy. Haczyk tkwi w końcówkach i tu idzie Twój czas na powtórki. Regularne czasowniki na -er (zdecydowanie największa grupa) chodzą według stałego wzorca:
| Osoba | parler (mówić) | Końcówka |
|---|---|---|
| je | parle | -e |
| tu | parles | -es |
| il/elle | parle | -e |
| nous | parlons | -ons |
| vous | parlez | -ez |
| ils/elles | parlent | -ent |
Naucz się tego wzorca, a większość francuskich czasowników odmienisz od ręki. Potem naucz się trzech, które łamią każdą regułę, bo będziesz ich używał bez przerwy: , , . Są nieregularne właśnie dlatego, że tak częste — często używane czasowniki w każdym języku opierają się regularności.
Passé composé: wczoraj, w dwóch kawałkach
Żeby opowiedzieć o zakończonej czynności, w ogóle nie odmieniasz czasownika głównego — odmieniasz posiłkowy i doczepiasz imiesłów:
| Kawałek | Przykład |
|---|---|
| posiłkowy (avoir/être) w teraźniejszym | j'ai, je suis |
| + imiesłów przeszły | mangé, allé |
| = przeszłość dokonana | j'ai mangé (zjadłem), je suis allé (poszedłem) |
Większość czasowników bierze . Niewielka grupa czasowników ruchu i zmiany bierze — aller, venir, arriver, partir i garść innych — a przy nich imiesłów uzgadnia się z podmiotem (je suis , jeśli jesteś kobietą). To jedyny haczyk, który warto poznać od razu, bo aller i venir są nie do ominięcia.
Futur proche: czas za darmo
Jeśli nauczyłeś się aller w teraźniejszym, mówisz już w przyszłości. Je vais + bezokolicznik = „zaraz…”, „mam zamiar…”:
Je vais . — Zaraz zjem.
On va . — Zobaczymy.
Tu vas . — Pokochasz to.
Zero nowych końcówek, zero imiesłowów, zero uzgodnień. Kupujesz całą najbliższą przyszłość za cenę jednego czasownika, który już znałeś. W żywej mowie Francuzi sięgają po to bez przerwy — o wiele częściej niż po „porządny” czas przyszły prosty, który poznasz później.
To dlaczego imparfait jest czwarty?
Bo imparfait to nie czwarty rodzaj czasu — to drugi smak przeszłości, a różnicy nie poczujesz, dopóki pierwszy czas przeszły nie jest automatyczny. I tu masz przewagę, o której anglojęzyczny czytelnik może tylko pomarzyć: jako Polak ten podział już czujesz — to niemal Twój aspekt. Passé composé to migawka dokonana (j'ai mangé — zjadłem), imparfait to tło, trwanie, „bywało” (je mangeais — jadłem). To dokładnie zjadłem kontra jadłem, poszedłem kontra chodziłem. Twój język robi to samo rozróżnienie parą aspektową (zjeść / jeść); francuski robi je dwoma czasami.
Wprowadź je razem, a początkujący zamiera przy każdym zdaniu w przeszłości, zmuszony wybierać, zanim zdąży cokolwiek wyprodukować. Wprowadź passé composé pierwszy, oswój opowiadanie o zakończonych zdarzeniach — a imparfait później po prostu wskoczy jako „ten drugi, do tła”. Jest niezbędny do prawdziwej płynności; po prostu nie jest pierwszy.
Czasy to nie słówka — to wzorce
Tu jest pułapka. Czas to nie słowo, które zapamiętujesz raz; to wzorzec, który musisz wyprodukować na żądanie, poprawnie odmieniony, dla tego czasownika i tej osoby, których wymaga zdanie. Przeczytać tabelę parler i pokiwać głową to rozpoznawanie. Wypalić nous allons w środku zdania, na zimno, to przywołanie — i w tej przepaści po cichu giną dobre chęci — tej samej, którą rozrysowaliśmy w tekście dlaczego zapominasz francuskie słówka. Nie zasypiesz jej ponownym czytaniem tabel; zasypujesz ją, wydobywając formy w rozłożonych odstępach, aż staną się automatyczne — nauka rozłożona w czasie bije to samo wkuwanie zbite w jeden wieczór[1].
Do tego jest zrobiony moduł odmiany czasowników we Français Flow: ćwiczy czasy wzorcami, a nie słowo po słowie, więc trenujesz teraźniejszy na -er albo passé composé od razu na wielu czasownikach, a powtórki układa na harmonogramie odstępów — formy, które ciągle Ci się sypią, wracają częściej niż te opanowane. Ćwicz go równolegle z fiszkami, a budujesz obie strony naraz: słowo, które znasz, w czasie, który naprawdę umiesz wyprodukować.
Czy zapadło w pamięć?
Kilka szybkich pytań — bez stresu.
1Dlaczego futur proche to taki tani czas do dołożenia?
2Dlaczego imparfait celowo jest czwarty, a nie pierwszy?
3Co tak naprawdę każe Ci odmienić passé composé?
Trzy czasy. Przeszłość, teraźniejszość i przyszłość, którą już masz. Zrób z nich automat, a przestajesz uczyć się francuskiego — zaczynasz nim mówić. Vas-y.
Źródła
- [1] Cepeda, N. J., Pashler, H., Vul, E., Wixted, J. T., & Rohrer, D. (2006). Distributed practice in verbal recall tasks: A review and quantitative synthesis. Psychological Bulletin, 132(3), 354–380. (Nauka rozłożona w czasie daje trwalsze zapamiętanie niż ta sama nauka zbita razem — podstawa ćwiczenia odmiany w rozłożonych odstępach.)